Przeziębienie nie chce przejść

Niestety Maciejkowy Bobas nadal chory. Do kataru dołączył się brzydki kaszel, więc dziś wybieramy się już do lekarza. Oby to nie było zapalenie oskrzeli. Moje biedactwo, zawsze jak go weźmie to choróbsko to trzyma i trzyma.

Dostaliśmy tonę leków i niestety także antybiotyk, całe szczęście nic nie ma na oskrzelach. Kurujemy się bo w sobotę wybieram się na Winobranie do Zielonej Góry. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mleko jaglane

Zauważyłam na blogu, że nie podałam jeszcze przepisu na mleko jaglane. Poprawiam się dzisiaj  😉 Składniki: 🔹 1 szklanka ugo...