Zawodowy koszykarz

Dzisiaj spędziliśmy bardzo aktywnie dzień. Najważniejsze, że we trójkę, do tego byłą cudowna, słoneczna pogoda. Po południu trochę się zachmurzyło ale nie przeszkodziło nam to w kolejnym spacerze, który spędziliśmy na orczyku, grając w koszykówkę.

Oto mój Maciejkowy koszykarz:




Poznaliśmy także nowe słowa:
BUDA
PSA ( miało być "buda dla psa" ale niestety ze zdaniami mamy jeszcze problem)
KOSZ
PIŁKA

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty