Potpourri z rocznicowych róż

Dostałam od Maciejkowego Taty na rocznicę m.in. 6 pięknych czerwonych róż. Niestety ich też czas postanowił nie oszczędzać i zaczęły usychać. Postanowiłam więc, zrobić z nich potpourri.

W celu przybliżenia  tego rodzaju sposobu na ocalenie kwiatów, krótko opiszę na czym polega.


Nazwa pot-pourri pochodzi z języka francuskiego i znaczy dosłownie „zgniły garnek". Nawiązuje to do oryginalnej „mokrej" metody robienia pot-pourri - warstwę świeżych kwiatów kiszono w soli, aby uzyskać silnie pachnącą, trwałą mieszankę używaną do aromatyzowania wnętrz. Miała ona często mulisty wygląd i brązowy kolor. Pojemnik z nią trzymano zamknięty z wyjątkiem chwil, gdy otwierano go, by napełnić pokój jej zapachem. Obecnie popularniejsze są suche pot-pourri. Liczba mnoga od pot-pourri brzmi pot-pourris.Z suchego pot-pourri zapachy po kilku tygodniach się ulatniają (zwłaszcza gdy pojemnik stoi w ciepłym pokoju i cały czas jest szeroko otwarty). Możesz zrobić nową mieszankę, ale lepiej, gdy odmłodzisz dotychczasowy - dodaj do niej kilka kropli aromatycznych olejków lotnych.                             

Zasadniczą częścią pot-pourri są atrakcyjne pojemniki o interesujących kształtach. Mogą być wykonane z porcelany, fajansu, ceramiki, szkła, miedzi lub mosiądzu. Możesz też używać drewnianych pojemników, ale pochłaniają one część aromatu znajdującej się w nich mieszanki. Do takiego pojemnika włóż miseczkę z fajansu lub porcelany.
Podstawowy składnik to pięknie pachnące kwiaty, zazwyczaj barwne, bardo wonne róże. Do mieszanki dodaje się np. lawendę, jaśmin, jaśminowiec, wiciokrzew, goździki, nagietki, forsycję, bławatka, niezapominajki, ogóreczniki i ostróżki. Możesz dodać też bardzo trwałe kwiaty nieśmiertelników.

Z czego zrobić potpourii?

Najlepszym sezonem na tworzenie potpourri jest lato. Wtedy mamy dostęp do całej gamy intensywnie pachnących kwiatów i ziół idealnych do suszenia: dzikiej róży, lawendy, jaśminu, bzu, nagietków, forsycji, szałwi czy mięty. Kompozycję kwiatowo-ziołową, z dodatkiem suszonych pomarańczy czy limonek, można dowoli modyfikować, uzyskując idealną dla nas woń. 

Zrób to sam

Pierwszym krokiem do wykonania potpourri jest zebranie niezbędnych surowców – wspominanych kwiatów, przypraw, ziół i owoców. Kilka garści suchych płatków kwiatowych, na przykład róży, lawendy i bławatka, należy połączyć z wybranymi przyprawami. W ich roli może wystąpić ziele angielskie, cynamon, goździki czy olejki różane. Dobór składników jest kwestią indywidualną i aby nie przesadzić, należy łączyć składniki jeden po drugim, za każdym razem upewniając się, że mieszanka nadal pachnie atrakcyjnie. Składniki należy wsypywać  uważając, aby ich zanadto nie pokruszyć. Do mieszanki suchych składników dodaje się następnie olejki eteryczne, aby wzmocnić zapach kwiatowo- przyprawowo -owocowy. Olejkiem należy dokładnie skropić całą mieszankę, a następnie  umieścić ją w szczelnie zamkniętym słoju. Co drugi dzień trzeba nim potrząsać. Po upływie około 6 tygodni nasze potpourri będzie gotowe do wykorzystania, na przykład jako dodatek do dekoracji ze świec zapachowych. Pamiętajmy, aby aromaty świec i potpourri współgrały ze sobą.

Co się jeszcze przyda?

* utrwalacze zapachu - elementy absorbujące zapach, zapewniające długotrwały aromat potpourri (trociny, wiórki drewna, kłącze tataraku, fasola tonka, mielony cynamon, jagody sumaka, szyszki (do kupienia w sklepach z żywnością arabską, w kuchniach świata) 

* substancje zapachowe - to głównie perfumy, olejki eteryczne i kompozycje zapachowe 

* wypełniacze - główne składniki potpourri, takie jak suszone kwiaty, zioła, liście, przyprawy

Przedstawiam moje potpourri! 

     Składniki: 

     - 5 pączków róż
     - cynamon
     - gałka muszkatołowa
     - pokruszona wanilia
     - goździki
   






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mleko jaglane

Zauważyłam na blogu, że nie podałam jeszcze przepisu na mleko jaglane. Poprawiam się dzisiaj  😉 Składniki: 🔹 1 szklanka ugo...