Tarta ze śliwkami

 Śliwki ładnie dojrzewają w ogrodzie, trzeba to wykorzystać. Nie należy zapominać przecież, że śliwka to jeden z  prawdziwych smaków naszej polskiej złotej jesieni. Rano gdy Maciejkowy Bobas jadł śniadanie, usiadłam chwilę poszperać w internecie w celu znalezienia smakowitego przepisu na ciasto z tymi owocami. Znalazłam smakowicie brzmiące, miałam nadzieję, że także po upieczeniu smakowicie "smakujące". Nie myliłam się, ciasto zrobione po 15, zniknęło do 19. Polecam!!!
Przepis pochodzi z blogu: Tarta ze śliwkami





Ciasto:
  • 1 szklanka mąki
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki syropu klonowego
  • 1/2 kostki masła
  • szczypta soli
  • tłuszcz do wysmarowania formy
Dodatkowo:
  • 1,5 kg pokrojonych na połówki, wypestkowanych śliwek
Sos (opcjonalnie):
  • 1/3 kostki masła
  • 3 łyżki syropu klonowego
  • 1 żółtko
Ciasto polecam robić w dużej misce... ręcznie:). Mąkę mieszamy z cukrem pudrem i solą. Dodajemy miękkie masło i robimy "kruszonkę". Pod koniec dodajemy żółtko. Jeśli ciasto jest zbyt sypkie to możemy dodać łyżkę mleka albo śmietany. Takie półsypkie ciasto wysypujemy do wysmarowanej tłuszczem formy do tarty. Rozkładamy ciasto równomiernie i wyklejamy spód i brzegi formy (boki ok. 1,5 cm wysokości) i nakłuwamy widelcem. Podpiekamy około 15 min w 200'C.
Na gorącym podpieczonym spodzie układamy promieniście śliwki skórką do dołu. Ciasto pieczemy kolejne 20 min w 170-180'C aż śliwki zaczną puszczać sok i rozpadać się.
Sos przygotowujemy w garnuszku rozpuszczając cukier w maśle. Do ciepłej (nie gorącej!) masy dodajemy żółtko. Sosem równomiernie polewamy śliwki i wkładamy na ostatnie 10 min do piekarnika 180'C.
Tarta może wyjść ciemna, ale nie traci przez to na smaku, a zyskuje kruchość.
Tarta najlepiej smakuje jeszcze ciepła z kulką lodów waniliowych lub szklanką zimnego mleka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mleko jaglane

Zauważyłam na blogu, że nie podałam jeszcze przepisu na mleko jaglane. Poprawiam się dzisiaj  😉 Składniki: 🔹 1 szklanka ugo...